follow your bliss

Podążać za swoją błogością/radością/szczęściem/dobrem/spokojem/spełnieniem.  

Czujesz TO?!

fot.BB

 

 

 

podsłuchane

Żeby akceptować, nie trzeba rozumieć – usłyszałam.
Czyż to nie dobra wiadomość?

 

 

 

o nastawieniu

Dlaczego warto utrzymywać umysł w pozytywnym nastawieniu?
Bo to, co sobie stwarzamy, tak mamy, TO nasza rzeczywistość.
Czyż nie?

 

 

 

duchowa poliamoria

Dzisiaj, mając pięćdziesiąt lat, uważam Duchowość za być może najważniejszą
rzecz w swoim życiu, utraciłam natomiast zainteresowanie wciskaniem się do
pudełka
oklejonego jakąś etykietką, ponieważ wiem, że będzie mi tam niewygodnie,
nieprawdziwie
i nie po mojemu. Jestem duchowo poliamoryczna.

– Natalia de Barbaro, Czuła przewodniczka