Zbyt leniwy, aby być ambitny –
niech świat zadba o siebie sam.
Mam w torbie ryż na dziesięć dni
i wiązkę chrustu przy palenisku.
Po co gadać o ułudzie i oświeceniu?
Siedzę wygodnie, obie nogi wyciągnięte
i słucham, jak nocny deszcz szemrze w dachu.

– Ryōkan♥ /źródło: przebudzeni.org/