Jakże mało w nas zaufania do procesu (życia).
Tak bardzo lubimy brać sprawy w swoje ręce.
Nic dziwnego, że się szarpiemy, plączemy i gubimy.
I pomyśleć, że wyjście jest na wyciągnięcie ręki.

utworzone przez Kasia | paź 20, 2020 | Uncategorized | 0 komentarzy
Jakże mało w nas zaufania do procesu (życia).
Tak bardzo lubimy brać sprawy w swoje ręce.
Nic dziwnego, że się szarpiemy, plączemy i gubimy.
I pomyśleć, że wyjście jest na wyciągnięcie ręki.
