Jaka ja głupia.. jak w ogóle mogłam pomyśleć,
że można (mi) TO zabrać, skopiować albo zepsuć.
Stąd zawirowanie. A przecież to nie mój(!) problem.
Zostaje zdziwienie, współczucie.. i ulga.

utworzone przez Kasia | gru 20, 2021 | Uncategorized | 0 komentarzy
Jaka ja głupia.. jak w ogóle mogłam pomyśleć,
że można (mi) TO zabrać, skopiować albo zepsuć.
Stąd zawirowanie. A przecież to nie mój(!) problem.
Zostaje zdziwienie, współczucie.. i ulga.
