realna ocena sytuacji
Wybitnie pragmatyczna się zrobiłam ostatnio.
Tak zauważyłam.

Wybitnie pragmatyczna się zrobiłam ostatnio.
Tak zauważyłam.

Proste życie.. zawsze przeczuwałam, że
jest najlepsze.

Myślałam, że z tym odcinaniem pępowiny
to tylko żart, że ona przecież powinna być.
Ale jednak nie.

Niektóre filmy oglądam tylko dla efektów dźwiękowych. Dla trzaśnięć
drzwiami, kroków na różnych powierzchniach, szelestu kartek i pościeli.
Odgłosów z ciała, odkładanych na blat kubków, zamykanych szuflad.
I ciszy pomiędzy nimi. (Za)nurzam się w tym bez reszty.

W spokojnym siedzeniu wyraźnie widzę, że
świat się nadal doskonale kręci
nawet (zwłaszcza?) bez mojej ingerencji.

jak ja Ciebie potrzebowałam.. nawet nie wiedziałam
jakbym zaczerpnęła powietrza
będę Cię celebrować
po kawałeczku
