bezwysiłkowo
Ostatnio trochę więcej chodzę.
I bawię się tym, jak można to robić.
Różnorodnie. I bezwysiłkowo.

Ostatnio trochę więcej chodzę.
I bawię się tym, jak można to robić.
Różnorodnie. I bezwysiłkowo.

Nauczania zdalnego miesiąc czwarty:
– I tak już nikt nie słucha!
Upadam
po raz kolejny.

Jeśli mogę wybierać, to wybieram –
tylko to, co (dla mnie) najważniejsze.
Żadnych półśrodków. Nie ma czasu do stracenia.

Nie rozmieniaj mnie
na humory złe,
gdy dopadnie splin, nie top w szkle, o nie.
Dobry dla mnie bądź,
kochaj, szanuj, chroń –
ja przy życiu cię trzymam, bądź
co bądź. (…)
– Sł. Magda Czapińska, Pogoda ducha

Czy Wy też słyszycie te trele??
Będzie wiosna!
Jak nic.
