się wie!

Można TO słyszeć
pięćdziesiąt pięć razy
i nie rozumieć, aż za pięćdziesiątym szóstym
dociera. I się WIE.

na zoooomie

Zwolnić się z obowiązku
bycia w gotowości wtedy,
kiedy i tak nie da się nic zrobić.
Takie wnioski po weekendzie.

codziennie

Nie potrafimy robić wielkich rzeczy.
Możemy robić małe rzeczy, za to 
z wielką miłością.

– Matka Teresa z Kalkuty

Screenshot

ślad trasy BB♥

wdech wydech

Od czasu do czasu jeszcze
zapominam, gubię się.
Ale kiedy cierpię wystarczająco długo –
przypominam sobie. 
Kiedy cierpię już wystarczająco długo,
nie muszę się wysilać żeby to puścić,
(od)puszczam z przyjemnością. I ulgą.

Ciągle tak dużo się dzieje..
trzeba być czujnym/uważnym przez cały czas,
żeby nie uwierzyć w te głupoty.
I nie dać się znowu uwikłać. 
Naprawdę szkoda nas na te iluzje.

Tylko wdech wydech.