na własnej skórze
wiosna, czyli nowe,
nie tylko w przyrodzie.
samo życie

wiosna, czyli nowe,
nie tylko w przyrodzie.
samo życie

Różnych emocji się spodziewałam,
ale nie tylu (tylu, tylu, tylu!) wzruszeń.
Kaśka Sochacka na żywo. Wszystkimi zmysłami.
Brawo Kaśka!

Może już o tym mówiłam
Może nawet nie raz
Ale lubię co rano zaczynać od nowa
Bardzo!

Nagle okazuje się, że zrobienie porządku w szufladach,
umycie okien i przeczytanie zaległych (zalegających)
książek jest po prostu TERAZ NIEZBĘDNIE KONIECZNE.
Ech, prokrastynacja..

I co? I nic.
TO naprawdę wiele zmienia.
Nie ma(m) nic do stracenia.
