zrywy
A czasem mam ochotę zerwać się
żeby znowu robić robić robić (!)
I szukać w tym równowagi.
Tymczasem trzeba (wy)trwać w pozycji,
nie tracąc jej i w bezruchu.

A czasem mam ochotę zerwać się
żeby znowu robić robić robić (!)
I szukać w tym równowagi.
Tymczasem trzeba (wy)trwać w pozycji,
nie tracąc jej i w bezruchu.

Jak to dobrze,
że nie trzeba krzyczeć
żeby zostać usłyszanym.
Wystarczy robić swoje.

Żałuję, że nie zdążyłam zapytać:
. czy czasem rozmyśla o swojej śmierci?
. czy zdążył zrobić/przeżyć wszystko, co chciałby przeżyć,
zanim zniknie?
. a jakby teraz odszedł, to co by po sobie zostawił,
ile spraw i rzeczy dla tych, co mieliby się tym zająć?
. czy jest coś, czego żałuje i czy można jeszcze coś z tym zrobić?
. z czego jest najbardziej zadowolony, co Mu wyszło?
. jakie przeżycie uważa za swoje najgłębsze doświadczenie duchowe?
. i co uważa za najważniejsze?
Tak bardzo żałuję.

Nie zależy mi na ludziach,
zależy mi na człowieku.

Abyśmy, mając wszystko,
nie pragnęli jeszcze.
– Jan Lechoń, Łakomstwo /fragment/
