TO, co jest
Ależ oczywiście, że to pojedyncze, poszczególne dni (chwile!)
tworzą naszą rzeczywistość, czyli nasze życie.
Tylko kto o tym pamięta?

Ależ oczywiście, że to pojedyncze, poszczególne dni (chwile!)
tworzą naszą rzeczywistość, czyli nasze życie.
Tylko kto o tym pamięta?

Co tu dużo gadać, kiedy
wiem co mi służy, to
robię TO! ;)

Raz bardziej na zewnątrz,
raz do środka.
Ostatnio raczej to drugie.

październikowe ogniska są wspaniałe!
listopadowe bywają dość trudne..
a grudniowe to już prawie zawsze hardcore ;D
ale nigdy dość.

Dziki dziki taniec.. i cała złość, napięcie, lęk,
smutek i niemoc odchodzą w niepamięć!
Zupełnie spontaniczny, dziki nieokiełznany
i do zmęczenia. Uff.. jak działa! ;)

Chciwość, zachłanność – głupota, avidia i nic innego.
Nie tędy droga.
Wszystko w swoim czasie, a jednak szkoda.
