przepraszamy za reklamy
Przyłapałam się na tym, że już prawie nie włączam radia.
Choć taką deklaruję trójko-miłość.
Przeciągające się reklamy albo wiadomości o przemocy.
Z telewizora, bez żalu, zrezygnowaliśmy już dawno.
Przyłapałam się na tym, że już prawie nie włączam radia.
Choć taką deklaruję trójko-miłość.
Przeciągające się reklamy albo wiadomości o przemocy.
Z telewizora, bez żalu, zrezygnowaliśmy już dawno.
jest
coś
uzależniającego
w odnajdywaniu
w sobie
nieporuszenia
Tak naprawdę jest bardzo niewiele spraw, o których trzeba mówić.
I bardzo mało sytuacji, na które trzeba reagować.
Jeśli dobrze komuś życzysz, to mu doradź.
A jeśli chcesz dla niego jeszcze lepiej,
to pozwól żeby sam do tego doszedł.