odpowiedź
Angażować się, robić wszystko tak,
jakby to było najważniejsze na świecie,
wiedząc/pamiętając jednocześnie,
że to nie ma znaczenia.

Angażować się, robić wszystko tak,
jakby to było najważniejsze na świecie,
wiedząc/pamiętając jednocześnie,
że to nie ma znaczenia.

Życie jest i zawsze pozostanie oddechem,
jednym po drugim, myśleniem o jednej rzeczy na raz,
jednym światem następującym po drugim.
Twórz, poprzez miriadę małych list, swoją
własną rzeczywistość. W ten sposób nie pozwolisz życiu
wymknąć ci się z rąk, lecz schwytasz je,
będziesz się nim rozkoszowała i lepiej je przeżywała.
~ Sztuka planowania, Dominique Loreau

Od dawna już dojrzewa we mnie myśl, że
nastawienie jest kluczowe. Z tego wynika
cała reszta. W końcu wszystko to interpretacje.
Ech, żeby tak dotrzeć do sedna tej myśli
i zachować ją w sobie na dłużej.
I utrwalić.

Let it hurt.
Let it heal.
Let it go.

A więc październik miesiącem chaosu i nierównowagi.
Cóż, niech i tak będzie. W końcu akceptacja
to nie wybieranie sobie tego, co nam się podoba,
a świadomość i zgoda na to, co jest.
A zakładając, że wszystko jest po coś,
rozumiem, że to po to, abym nie zapomniała
jak może być (a może być ciężko);
bo przyznam, że już powoli zapominałam.. :)

Mów dziecku, że jest dobre,
że może,
że potrafi…
~ Janusz Korczak
