odwaga bycia sobą
(Za) długo myślałam, że żeby stanąć przed ludźmi
i do nich mówić, trzeba być już doskonałym!
A to nie doskonałości potrzeba, a odwagi
na obnażenie swojej niedoskonałości.

(Za) długo myślałam, że żeby stanąć przed ludźmi
i do nich mówić, trzeba być już doskonałym!
A to nie doskonałości potrzeba, a odwagi
na obnażenie swojej niedoskonałości.

Nie eksploatowalibyśmy tak wściekle tej planety,
gdybyśmy wiedzieli, że to nie na zewnątrz należy szukać.

To tak, jakbym pozbyła się problemu,
który sama stworzyłam ;)

Dochodzę do wniosku,
że najlepszym sposobem
na utratę poczucia szczęścia/Pełni
jest próba zatrzymania go/Jej na dłużej.

Ciekawe, że TO nie dzieje się
wysiłkiem woli.
W ogóle żadnym wysiłkiem.
TO kwestia Decyzji.

Bo o to jedynie chodzi,
by mówić każdemu – (nic) nie szkodzi! ;)
