boli boli
boli boli boli boli boli!
ale i tak doceniam
i jestem wdzięczna za to
że wiem: że boli i gdzie boli
i za to że nie tracę przy tym
szerokiej perspektywy

boli boli boli boli boli!
ale i tak doceniam
i jestem wdzięczna za to
że wiem: że boli i gdzie boli
i za to że nie tracę przy tym
szerokiej perspektywy

kiedy zaczyna sie widziec
to nie wszystko to
co sie zobaczy
jest przyjemne
ten widok bywa tez smutny
a czasem nawet przerazajacy
ale przynajmniej widzi sie jak jest
bez filtrow
i mozna z tej wiedzy skorzystac..

Jaka to ulga i wolność poczuć, że
nie muszę niczego i nikogo naprawiać,
pouczać i naprowadzać.
Cudowna wolność robienia swego.
Taki paradoks.

Coś się znowu zmienia
Tylko jeszcze nie wiem co TO
I – się zmienia –
jest naprawdę dobrze powiedziane

No cóż, czasami już tak jest,
że mówienie czegokolwiek
wydaje się zbędne.
Wszystko i tak
jest dokładnie takie,
jakie jest, czyli być powinno.
Wystarczy, że dużo się dzieje
w innej przestrzeni.
