Z mojego doświadczenie wynika, że dzięki świadomości
powracam do siebie. To jedyna znana mi siła, która to umożliwia.
To kwintesencji inteligencji cielesnej, emocjonalnej i moralnej. Wydaje się,
że trzeba ją przywoływać, ale w rzeczywistości jest zawsze obecna. Trzeba
ją tylko odkryć, odsłonić, przyjąć, osiąść w niej.
Potem przychodzi pora na jej doskonalenie, które w tym przypadku polega na
pamiętaniu o niej.
Wtedy pozostaje już tylko puścić wszystko i rozluźnić się – jak ujął to wielki
japoński poeta Ryokan – „właśnie w tym, właśnie w tym”.
Oto istota praktykowania uważności.
– Jon Kabat-Zinn, Medytacja, to nie to, co myślisz. Daczego uważność jest istotna
