(…) wysoko sobie cenię dwa małe słowa: “nie wiem”.
Małe, ale mocno uskrzydlone. Rozszerzające nam życie
na obszary, które mieszczą się w nas samych i obszary,
w których zawieszona jest nasza nikła Ziemia. Gdyby
Izaak Newton nie powiedział sobie “nie wiem”, jabłka
w ogródku mogłyby spadać na jego oczach jak grad,
a on w najlepszym razie schylałby się po nie i zjadał z apetytem.
– Wisława Szymborska /z odczytu noblowskiego/
