Wiedzieć, a (z)rozumieć to dwie różne sprawy.
Coraz wyraźniej rozumiem, że
nie ma nic na zawsze, nic pewnego,
przewidywalnego, powtarzalnego.
I coraz lepiej się z tym układam.

utworzone przez Kasia | sty 3, 2018 | Uncategorized | 0 komentarzy
Wiedzieć, a (z)rozumieć to dwie różne sprawy.
Coraz wyraźniej rozumiem, że
nie ma nic na zawsze, nic pewnego,
przewidywalnego, powtarzalnego.
I coraz lepiej się z tym układam.
