czym jest TO?

To nieustanne, codzienne, żmudne
puszczanie tego, co już się wie,
co się zdobyło czy osiągnęło.
To znaczy co rano zaczynać od zera.

nie zamykać się

Jeśli tylko będziemy
wystarczająco otwarci
(i uważni ;))
to możemy się uczyć
od każdego napotkanego człowieka.
Ba! Od każdej istoty.

filozofia kryzysu

hmm ciekawa zależność

Kryzys.. przytłaczający i bezlitosny,
a jednak początek czegoś nowego.
W bólach rodząca się nowa jakość.
Kryzys, jako wskazówka żeby zwrócić na coś uwagę..
być może na to, od czego zwykliśmy odwracać wzrok.

To już nie totalna beznadzieja
i ulga, że minęło.
Raczej czujność w trakcie sztormu.
Pełna przytomność.
I obserwacja tego co się wyłania.

 

boli boli

boli boli boli boli boli!
ale i tak doceniam
i jestem wdzięczna za to
że wiem: że boli i gdzie boli
i za to że nie tracę przy tym
szerokiej perspektywy

bez filtrów

kiedy zaczyna sie widziec
to nie wszystko to
co sie zobaczy
jest przyjemne

ten widok bywa tez smutny

a czasem nawet przerazajacy

ale przynajmniej widzi sie jak jest
bez filtrow

i mozna z tej wiedzy skorzystac..