w dziczy znikam

Dziką wprost radość daje mi bycie poza zasięgiem.
Nawet większą niż bym sądziła.
Poczucie wolności, pierwotności, sensu.
Regeneruję się błyskawicznie i znowu
wszystko rozumiem. Jest dokładnie tak, jak ma być.
Naprawdę to rozumiem.
Jestem ja i Natura.
Znikam.
Jestem.
To jest TO! :)

jak taniec

Gorliwie tańcz więc tu i teraz. Żyj pełną piersią.
Nie spoglądaj w przeszłość, nie patrz w przyszłość.
Każdą chwilę przeżywaj w pełni, jak taniec.
Nie musisz z nikim rywalizować lub wyznaczać
celów. Dopóki tańczysz, dokądś dotrzesz.

– Ichiro Kishimi, Fumitake Koga, Odwaga bycia nielubianym