mam TO

 

 

blog o uważności w praktyce

do pełna!

Wdzięczność przynosi korzyści 
zarówno dziękującemu,
jak i dziękowanemu ;)

cały ten zmierzch

nie wiem co w tym jest,
ale pora zmierzchu
porusza mnie szczególnie.
jak dobry spektakl na żywo.

exit

Buntownikiem jest ten, kto nie przeciwstawia się społeczeństwu,
kto rozumie całą jego grę i po prostu wychodzi z niej. Ono staje się mu
obojętne. Nie jest przeciw niemu. I to jest piękno buntu: wolność.
Rewolucjonista nie jest wolny, bo ciągle z czymś walczy – jak może być
wolny? Ciągle przeciwstawia się czemuś. Jak działając przeciw czemuś,
może być wolny?
Wolność oznacza zrozumienie. Trzeba zrozumieć grę
i widząc, że z jej
powodu dusza nie może się rozwijać, że z jej powodu 
nie możesz być sobą,
po prostu wychodzisz z niej bez szramy na duszy.
Przebaczasz, zapominasz
i żyjesz, nie trzymając się społeczeństwa ani w imię miłości, ani w imię
nienawiści. Dla buntownika społeczeństwo
po prostu znikło. Może żyć
w świecie albo odejść od świata, ale nie należy
już do niego; jest autsajderem.

– Osho, Wolność. Odwaga bycia sobą

ech

Oczekiwania, ach wy oczekiwania..
Tyle szkód przez was, że nie zliczę.

azymut

Przysiąść na chwilę.
Ustawić kurs.
I do roboty. Robić swoje. 

zbyt pochopnie

Rozumiem już dlaczego nie powinniśmy
oceniać (zachowania, decyzji itd.) innych osób.
Bo nie mamy o ich sytuacji zielonego pojęcia. 
Chociaż może nam się wydawać, że tak. 

szkoda życia

Jakże szkoda życia na zajmowanie się
osądami/opiniami/myślami/wyobrażeniami.
Ależ szkoda życia!

do przodu

Myślałam, że to nic takiego, że tylko formalność..
a jednak kiedy minęło, czuję wieeelką ulgę.
Już mnie to nie trzyma.
Zdałam! :)

było minęło