mam TO
blog o uważności w praktyce
Dobro
Liczy się tylko dobro.

~
żyć mądrze
Jak mądrze żyć?
Po prostu.
Trzeba wyraźnie wiedzieć czego się chce,
zaplanować co do tego potrzeba,
postanowić to wykonać,
wykonać,
i już.
Mądre życie składa się z mądrych decyzji.
~ Tadeusz Niwiński

~
Genialne! :)
forma
A więc okazuje się, że szukam formy.
Formy wyrażania Tego.
– Jesteś jak Baby Budda – usłyszałam.
I jeszcze: – Komu się spieszy?
No więc dobrze.
Niech się szuka.
Będę czujna.
Jestem uważna.

~
tak po prostu
I co ja poradzę, że nie czuję potrzeby pisania?
Wszystko dzieje się w mojej głowie i czuję,
że tak jest najlepiej.
Już nawet coraz rzadziej rozmawiam w myślach (a raczej relacjonuję) z Z.
Wszystko i tak jest tak, jak ma być,
i nie inaczej.
I tak nic nie da się ocalić. Zresztą wcale nie trzeba.
Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała –
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała.
A że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu,
w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie,
ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa
i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.
Więc w tej ciszy ukryty ja – liść,
oswobodzony od wiatru,
już się nie troskam o żaden z upadających dni,
gdy wiem, że wszystkie upadną.
~ Karol Wojtyła, Miłość mi wszystko wyjaśniła
I nawet MNIE dziwi, że w chwili przygnębienia potrafię być szczęśliwa do łez.
Czasami tylko żal mi, że nie mam z kim dzielić tych światów. Niczego im/mi to nie ujmuje, a jednak wyobrażam sobie, że mogłaby z tego powstać wprost kosmiczna energia.
Coraz częściej też myślę sobie, że już niczego nie potrzebuję. Wszystko mam.
Zastanawiam się jak to możliwe. Tak długo TEGO szukałam, a teraz kiedy TO znalazłam, okazuje się, że to nie stan, a proces i kiedy myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi, On mi pokazuje kolejne światy.
I sama nie wiem czy moja potrzeba dzielenia się wynika z niedojrzałości? Bo doświadczenie pokazuje i bardziej dojrzali twierdzą, że TYM się nie da podzielić. Nie ma we mnie na to zgody. Takie marnotrawstwo!
A jednak coraz rzadziej się miotam; tylko patrzę i wiem. I wiem też, że nic tu po mnie. I moim wiedzeniu.
Przecież wiadomo, że kto wie – nie mówi, kto zaś mówi – nie wie.
;)

~
sztafeta
W sukcesji pokoleń -jak w biegu sztafetowym-
obowiązkiem każdej zmiany
jest dać z siebie wszystko,
by dobrze przekazać pałeczkę następcom.
~ M.&J. Kabat-Zinn, Dary codzienności

sen
ja: Śnił mi się koniec świata
W: Ale sen
W: Sen się nie spełnił
ja: Sen niezwykły, trudny, ale piękny i wspaniale budzi do życia i do tego co najważniejsze. Ale najdziwniejsze jest to, że budziłam się kilka razy w nocy i nawet wstawałam, ale jak zasypiałam to śnił mi się ciąg dalszy
ja: Czasami kiedy miewałam takie sny na świecie naprawdę coś się wydarzało
W: Mam nadzieję, że tym razem nic się nie stało
W: Ciekawa właściwość
W: Powiedz jak ten koniec świata wyglądał
ja: Jak zwykle jak to ze snami bywa trudno to opisać. Chodziło o pewność nadchodzącego końca. Ludzie porzucali majątki i fortuny, które stawały się bezużyteczne. Niektórzy próbowali uciec na inną planetę (co było całkiem realne). Widziałam wirujące i spadające planety, chaos w galaktyce.. a później pomieszanie nocy z dniem i nadpłynęła wielka woda..
ja: Wiele ludzi dopiero wtedy zdało sobie sprawę co tak naprawdę było w życiu ważne
ja: Dobre i tych kilka chwil świadomości..

Teraz
Idę sobie idę,
i nigdzie się nie spieszę.
A to, że sobie idę,
jest teraz najważniejsze.

matematyka, czyli o rozmnażaniu
Widząc, że starsza siostra odrabia lekcje, B. prosi:
– Mamo, daj kartę, będę rozmnażał.

~
pleasure
..a kiedy dusza jest w równowadze,
lubię dopieszczać ciało :)

~
mniej znaczy więcej
Potrzeba upraszczania rośnie we mnie każdego dnia.
Coraz częściej, a szczególnie dzisiaj,
czuję potrzebę ograniczania słów.
Nie chce mi się tłumaczyć, wyjaśniać,
pytać, odpowiadać.
Czuję jakie to wszystko niepotrzebne.
Za to w obserwacji.. się rozpływam!
Więc tylko uśmiecham się porozumiewawczo, gdy czytam:
Błąd popełniasz już w chwili, gdy otwierasz usta.

~