mam TO

czyli frustracja

Nie chce mi się pisać
bo jak coś zostanie napisane/nazwane
to od razu jest czymś trochę innym niż
mam TO na myśli

takie czasy

Różne rzeczy można mówić o tych czasach,
ale co by nie było, sprzyjają zaglądaniu do środka,
przyglądaniu się z bliska i wyciąganiu wniosków –
co tu jest ważne, a co jednak nie.

czas na..

Czas na kontemplacje..
kiedyś powiedziałabym – bzdura!
A dzisiaj najważniejszy.

TO samo

TO cały czas to samo, to samo
raz wyżej, raz niżej, raz w górę raz w dół..
TO samo, TO samo

bez ideałów

Dążenie to nasze przekleństwo.
Nigdzie nie będzie inaczej/lepiej
niż teraz może być.

umysł zen, umysł początkującego

Zlizuję słowa z kartek
A później długo mlaskam
Rozpuszczając na języku
Żeby jeszcze lepiej poczuć

Powoli zaczynam rozumieć
co mi się przydarzyło

Umysł zen, umysł początkującego, Shunryū Suzuki♥

TRE

TRE® (Tension & Trauma Releasing Exercises) to opracowana przez
dr. David’a Berceli’ego metoda polegająca na uruchomieniu w ciele, 
za pomocą sekwencji ćwiczeń, wibracji neurogenicznych umożliwiających
uwolnienie się od stresu i traumy.

Celem stosowania TRE® jest przywrócenie ciała do naturalnej równowagi,
w której wszystkie układy (neurologiczny, biochemiczny, anatomiczny)
pracują w harmonii. 

/źródło: tre-polska.pl/

 

zen powszedni

Im dłużej siedzę, tym lepiej rozumiem,
że siedzenie jest wszystkim
i wszystko jest siedzeniem. Nie ma nic innego.
Tak to teraz widzę.

dokąd tak biegnie

Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
 

– Wisława Szymborska, Portret kobiecy

exit

Jedno wiem na pewno – żeby pójść dalej,
trzeba wybaczyć WSZYSTKIM po drodze,
bo inaczej zator.

#no filter

było minęło