warstwy

Czasem zdarza się, że odczuwam atmosferę tamtej strony. Albo po prostu innej formy.
Wtedy mam przedsmak tego, kim znowu będę.
Będę w wietrze. Gdzieś między wiatrem, a drzewem,
które się od niego wygina.
Będę wysoko i nisko jednocześnie.
Będę w spojrzeniach innych ludzi.
Będę niewidzialna ale odczuwalna.
Będę wszędzie. A raczej wszystkim.

~
~

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *