tak, ale jak?

Proponowałabym zacząć od zauważenia
i nazwania pojawiających się uczuć i emocji.
A później zrobić dla nich trochę miejsca.

U mnie działa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *