filozofia kryzysu

hmm ciekawa zależność

Kryzys.. przytłaczający i bezlitosny,
a jednak początek czegoś nowego.
W bólach rodząca się nowa jakość.
Kryzys, jako wskazówka żeby zwrócić na coś uwagę..
być może na to, od czego zwykliśmy odwracać wzrok.

To już nie totalna beznadzieja
i ulga, że minęło.
Raczej czujność w trakcie sztormu.
Pełna przytomność.
I obserwacja tego co się wyłania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *